Kurs podoficerski dla szeregowych zawodowych
Nazwa zobowiązuje, więc na Podoficer.pl nie może zabraknąć informacji dla szeregowych zawodowych o możliwości zostania podoficerem. Zdaję sobie sprawę z tego, że szeregowi w większości wiedzą jak starać się o wymarzony stopień kaprala, jednak z osiągnieciem tego celu nie wszyscy sobie radzą. Często też takie informacje są źle interpretowane lub też po prostu nieprawdziwe.
Postaram się więc trochę sprawę rozjaśnić i napisać kilka porad.
Przede wszystkim, chciałem podkreślić, że szeregowi zawodowi nie zostają powołani do służby kandydackiej, muszą ukończyć kurs. Szkolenie w szkołach podoficerskich, dla szeregowych zawodowych, którzy chcą zostać podoficerami to:
„Kurs doskonalący dla szeregowych zawodowych posiadających zgodę na przystąpienie do egzaminu na podoficera”.
Co do zgody na kurs zawartej w jego nazwie – jest niezbędna i wydaje ją, na podstawie pisemnego wniosku żołnierza przesłanego drogą służbową, dyrektor departamentu Ministerstwa Obrony Narodowej właściwego do spraw kadr, czyli Dyrektor Departamentu Kadr.
Kolejną, bardzo istotną kwestią jest zapis w ustawie o służbie wojskowej żołnierzy zawodowych: „Pierwszeństwo przyjęcia do szkół podoficerskich mają szeregowi zawodowi, którzy pełnili zawodową służbę wojskową, przez co najmniej pięć lat oraz posiadają co najmniej bardzo dobrą ogólną ocenę w ostatniej opinii służbowej”. Zwróćcie uwagę, że jest to „pierwszeństwo” a nie wymóg konieczny, co jest często nadinterpretowane lub po prostu źle rozumiane. Nie ma potrzeby czekania 5 lat, zwłaszcza w sytuacji, gdy w danej jednostce są potrzeby albo, gdy posiadacie kwalifikacje bardzo przydatne w korpusie podoficerów, jak na przykład ratownik medyczny. Trzeba również brać pod uwagę fakt, że same procedury, związane z otrzymaniem zgody zazwyczaj trochę trwają, a na dodatek jest kolejka chętnych do przyjęcia na kursy podoficerskie. Kursy odbywają się 3 razy w roku, na każdy kurs może przyjechać określona liczba kandydatów, z których tylko część zostanie zakwalifikowana po zdaniu egzaminu. Radzę więc nie czekać aż minie Wam 5 lat służby w korpusie szeregowych tylko starania o przejście do korpusu podoficerów zacząć już wcześniej. Kiedy? Najlepiej w momencie, kiedy tylko zdecydujecie się na taki ruch.
Zanim dojdziemy do procedury ubiegania się o zgodę musimy sobie uzmysłowić najważniejsze sprawy:
1. Motywacja i ambicje zawodowe – czyli dlaczego i jak bardzo chcecie zostać podoficerem?
Jeśli postawicie sobie za cel, że chcecie zostać podoficerami – bardzo dobrze, rozwój jest ważny, musicie jednak przygotować się na to, że nie zawsze jest to łatwe. Czasami trwa trochę dłużej i wymaga więcej wysiłku. Nie zrażajcie się więc, gdy kiedy ktoś mówi, że nie ma wolnych etatów podoficerskich lub nawet gdy z jakiegoś powodu nie dostaniecie zgody swojego przełożonego. Jeśli postawiliście sobie cel, dążcie do niego, piszcie kolejne wnioski, do skutku, nikt tego za Was nie zrobi.
2. Przygotowanie.
Jesteście zmotywowani, chcecie dostać się do korpusu podoficerów, więc nie powinno stanowić problemu przygotowanie się do egzaminów wstępnych. Egzamin obejmuje sprawdzian sprawności fizycznej, sprawdzian wiedzy teoretycznej, sprawdzian umiejętności praktycznych, rozmowę kwalifikacyjną i do każdego z tych etapów trzeba się jak najlepiej przygotować. Należy o tym cały czas pamiętać i zacząć jak najwcześniej, nawet przed rozpoczęciem procedury i napisania wniosku, aby przejść przez etap selekcji bez większego stresu. Dodatkowo, Wasi przełożeni, gdy zobaczą jak Wam zależy, że się przygotowujecie, mogą od razu przychylniej spojrzeć na Wasz wniosek.
Wracając do procedury uzyskania zgody. Wniosek musi przejść drogę formalną, więc musi zostać pozytywnie zaopiniowany przez wszystkich Waszych poszczególnych przełożonych. Trzeba zatem wykazać się w swoich codziennych obowiązkach i zasłużyć na odpowiednio dobrą opinię. Nikt Wam nie zabroni napisać wniosku i starać się o swój własny rozwój. Piszę tu o normalnej sytuacji, kiedy nikt nie ma Wam nic do zarzucenia odnośnie przebiegu służby. Nie widzę przeciwwskazań, aby starania o przejście do korpusu podoficerów rozpocząć już w 3 roku służby i zawsze najlepiej zacząć od sprawdzenia procedur, zapoznania się z zakresem egzaminu no i cały czas pracować nad swoją opinią w oczach przełożonych, tak żeby nie było potem problemu z wnioskiem. Trzeba ograniczyć do minimum ilość dni na zwolnieniu lekarskim, nie sprawiać problemów natury dyscyplinarnej i najlepiej być proaktywnym. Zwłaszcza w dużych jednostkach wojskowych może zdarzyć się sytuacja, że nie będzie wolnych stanowisk podoficerów młodszych, ale pamiętajmy, że są inne jednostki, których mogliśmy nie brać do tej pory pod uwagę, a które mogą otworzyć Wam drogę do awansu. Najważniejsze jest dostać się na szkołę i ją ukończyć. Znalezienie etatu będzie tylko kwestią czasu.
Postaram się jeszcze wracać do tego tematu na moim blogu. Jak zwykle zapraszam do dyskusji na forum, proszę o Wasze komentarze jak i o sugestie, o czym chcielibyście tutaj przeczytać. Wkrótce napiszę też o tym, jak przygotować się do egzaminów.
Napisane fajnym, przystepnym jezykiem. Z pewnoscia rozjasni troche sytuacje i pomoze odpowiedziec na kilka istotnych pytan. Nic, tylko brac instrukcje i regulaminy do reki. Nie wolno zapominac o przygotowaniu fizycznym. Pozdrawiam.
Dziękuję za komentarz.
Zapraszam jak zawsze do dyskusji na forum. Jak macie jakieś sugestie to też jestem otwarty.
Jak jest z językiem angielskim musi być by awansować na podoficerów
Jest jedynie dodatkowo punktowany przy rozmowie kwalifikacyjnej
Ale jest 5 pytań z języka angielskiego w teście
Nie ma takiego wymogu.
Czy na wszystkich jednostkach po przejsciu wewnetrznych testow na szczeble byrgady, czeka sie na ponowna zgode na przystapienie do kwalfikacji w szkole podoficerskiej?
Zgodę dostajesz od DK MON tylko raz.
Jak dlugo jest „ważna” taka zgoda?
Zgoda nie ma daty ważności z tego co się dowiedziałem.
Dlaczego w jednostkach są robione tak zwane kastingi a w regulaminie nic niema o tym napisane.Z mniejszych jednostek żołnierze poddają się do rozkazu oczywiście że zgoda i idą na egzamin do poznania i tam weryfikuje się umiejętności żołnierza a nie jakieś wewnętrzne egzaminy jak to wogule jest naprawdę??
Każda jednostka ma prawo zorganizować wewnętrzne kwalifikacje, by wybrać najlepszych kandydatów na podoficerów, niezależnie od tego, co mówi regulamin postępowania kwalifikacyjnego.
Co w przypadku gdy ktoś był wcześniej karany lub miał kiedys 3 z opinii
Kara zostaje zatarta po roku. Co do opinii, to liczy się ostatnia opinia. Ale to jest moje zdanie.
Pewnie jak trzeba będzie konurować z osobami, które zawsze miały 5 czy 6 z opinii to może to być przeszkodą.
Żaden dca nie podpisze zgody mlodemu zolnierzowi w jednostce liniowej.
No młodemu to może i nie, to tak jak w cywilu, nie awansuje się od razu pracowników z najniższym stażem (z reguły).
Ale są jednostki i sytuacje, kiedy nie będzie trzeba czekać 4 czy 5 lat. Są takie stanowiska kluczowe, które mają wpływ na funkcjonowanie jednostki (ratownik medyczny, który może zabezpieczać strzelania itp.) i tu, jeśli szeregowy będzie spełniał wymagania pod względem wymaganego wykształcenia to dowódca ma taką możliwość go wysłać na szkołę podoficerską.
Zdziwił byś się 🙂
Wysłanie kogoś na szkołę podoficerską nie jest obowiązkowe dla dowódcy jednostki. A jak ktoś ma tysiąc lub więcej szeregowych, to chce, aby w pierwszej kolejności na szkołę szli Ci, którzy potrafią przedrzeć się przez sito na szczeblu jednostki. Nie wszyscy szeregowi mogą i nie wyszyscy muszą zostać podofcierami.
Może to brutalne, ale to taka selekcja naturalna. Poza tym, jednostka ma limit żołnierzy jaki może wysłać na egzaminy wstępne.
Do tego w wojsku są limity kadrowe. Określona ilość szeregowych i podoficerów (bez względu na ilość wakatów).
Jak widzicie jest wiele powodów, dla których są organizowane takie egzaminy na szczeblu jednostki. Dowódca ma prawo je organizować.
A czy ma Pan jakaś ustawę na to gdzie to pisze ? Jestem ratownikiem medycznym mam dwa lata służby chce pisać wniosek ale, wszyscy na jednostce mi gadają przyjdź jak będziesz mieć 5 lat … ma pan gdzieś napisane z ustawy żeby pokazać przełożonym ? Proszę o pomoc
Teraz zdobyc dyplom ratmeda to zaden wyczyn. U mnie taki ma ze 20 osób. Nie szukaj paragrafów bo w ten sposób nic nie ugrasz. Rób swoje, zbieraj opinie i pisz wniosek. Cierpliwości życzę
Cierpliwość hmm… gorzej ze człowiek ma ambicje a odbija się od ściany
Ratmed, https://www.lexlege.pl/ustawa-o-sluzbie-wojskowej-zolnierzy-zawodowych/rozdzial-8-sluzba-wojskowa-kandydatow-na-zolnierzy-zawodowych/5371/ artykuł 126.
Jeśli w Twojej jednostce nie ma wolnych stanowisk dla ratowników medycznych, to może nie są zainteresowani. Powtarzam jeszcze raz NIKT nie zabrania wam pisać wniosku.
Inna sprawa, to czy dostaniecie zgodę.
Możesz we wniosku napisać że jesteś dyspozycyjny i możesz służyć w innej jednostce, która potrzebuje ratownika medycznego (o ile jesteś zainteresowany). Wniosek, nawet rozpatrzony negatywnie przez przełożonych w jednostce i tak musi iść do departamentu kadr.
Ja teraz oczywiście piszę o teorii. Ukończenie szkoły nie wiąże się z jednoczesnym awansem, nieraz trzeba czekać na wolny etat.
Trzeba pamiętać o zarejestrowaniu takiego wniosku, bez tego wniosek wyląduje w koszu.
Jak długo czeka się na zgodę z z departamentu
Ludzie opamiętajcie się ! Ja mam ponad 12 lat służby , byłem w Awganistanie . Zawsze 5,0 z wf i opinii . Na wojsku zęby zjadłem i co ? Aby dostać się na szkółkę muszę zdawać egzaminy z bóg wie czego… Pytania niektóre są z dupy wyssane, trzeba być po trochę polonistą, historykiem itp… to parodia jakaś . A potem jeszcze szkoła i też egzaminy a w tym samym czasie do mojej JW przychodzą Panowie kaprale przeszczepy z więziennictwa z zachowaniem stopnia i ci ludzie nie mający zielonego pojęcia o wojsku będą dowódcami drużyn i dalej będą awansować… nie mają za grosz kondycji, podchodzą do egzaminu z wf po kilka razy aż się uda.. Pytam kto na to pozwala ??? Gdzie tu sprawiedliwość ??? Żygać się chce. To co tu napisałem to tylko ułamek tego jak jest naprawdę. Pozdrawiam wszystkie osoby władne które do tego doprowadziły !!!
Brawo tak własnie jest …czysta prawda .
W wielu formacjach, w wielu jednpstkach tak sie dzieje:) garbusy, plecaki, synowie i corki… Kto sie ma sie dostac ten dostanie w pierwszych miejscach list… Reszta to garstka najlepszych.
Przestań już z tymi Waszymi plecakami. Tysiące szeregowych zawodowych dostaje się do szkół podoficerskich bo ciężko na to pracują. Sami sobie wmawiacie ten mit o plecakach. Trzeba się szkolić i trenować.
Cały Świat tak funkcjonuje. Nie każdy może awansować. Jest wyścig szczurów. Trzeba się wybić z tłumu. Biadoleniem się nic nie zrobi.
Jest dokładnie tak jak piszesz kolego w same sedno
Rudy no to trzeba się wziąc i zdać to wszystko. Nikt za Ciebie tego nie zrobi. Nie zmienisz systemu. Ja też nie.
Jakimś sposobem, co roku, kilka tysięcy szeregowych przechodzi przez szkoły podofcierskie.
I żeby byłą jasność, ja piszę z perspektywy podoficera.
Nie mogę komentować patologi istniejących w danej jednostce czy w batalionie.
Jak spojrzycie na to z perspektywy dowódcy jednostki, czy w ogóle z perspektywy Departamentu Kadr, to oni wam jeszcze coś innego powiedzą.
Narzekaniem na forach nic w wojsku nie zmienimy a wiem, że źle się dzieje w niektórych obszarach.
„Wniosek musi przejść drogę formalną, więc musi zostać pozytywnie zaopiniowany przez wszystkich Waszych poszczególnych przełożonych.”
Nie jest to do końca prawda. Jestem tego przykładem ?
Dowódca plutonu zapoznał się z wnioskiem bez poparcia, a mimo to kolejni przełożeni poparli wniosek i otrzymałem zgodę z Warszawy.
Masz rację, bardzo ważna jest tu opinia dowódcy jednostki. Ale w dużych jednostkach, Dowódca, który nie zna żołnierza będzie się kierował opiniami poszczególnych przełożonych. Taka sytuacja jak u Ciebie nie powinna wystąpić.
Panowie i Panie.
Nie potrzebujesz 5 lat służby i nawet samych piątek wystarczy że masz w miarę możliwości duży żagiel i to wszystko 🙂
Staram się już od 5 lat mam WOSF i bdb z opinii rozmowę kwalifikacyjną na szczeblu brygady i o wszystko zawsze mówią że wyżej nie przyjęli 🙁
Z tej samej kompanii znajomy wstąpił w nasze szeregi 18 miesięcy temu i w tym roku będzie już podoficerem
:-). Plecy i żagiel to się liczy w wojsku !!!
Powodzenia Ci życzę z takim podejściem.
Może jest jakiś powód, dlaczego Tobie się nie udało. Nie znamy drugiej strony tego medalu.
Anonimowo to łatwo się pisze co? Gdybym tak uważał, to bym tego bloga nie zaczynał.
Witam
Wiadomo już gdzie będą organizowane w listopadzie egzaminy wstępne do szkół podoficerskich?
Hubert o jaki kurs chodzi?
Z tego co mi wiadomo i co kest zamieszczone na stronie to w grudniu będą kwalifikacje w Poznaniu.
Na jakiej stronie?
Witam przypadkowo wpadłem na ten wątek i mam takie pytanie . Czy dowódca JW może wymagać od żołnierza przejścia dodatkowego sprawdzianu czy też kursu aby wysłać żołnierza na egzaminy na szkołę pdf . Dodam tylko że kurs/egzamin jest bardzo wymagający i nie ma nic wspólnego z egzaminami na pdf .
Kolego starszy, obawiam się że może. W wielu jednostkach jest to praktykowane, zwłaszcza jak jest wielu chętnych.
Rozumiem ale to trochę nie sprawiedliwe że żołnierze z innych JW lub ludzie z cywila nie muszę spełniać takich warunków . Jak to się mówi w wojsku ?? Ch***wo ale jednakowo ! Ogólnie to nawiązuje do tego artykułu z polski pbrojnej
http://www.polska-zbrojna.pl/home/articleshow/26541?t=7-edycja-kursu-WILK-zakonczona
Nie każdy szeregowy zostanie podoficerem. Nie każdy się też nadaje. Trzeba jakąś selekcję zrobić. Ja nie jestem od oceniania jak powinno być. Im wcześniej zrozumiemy, że nie zawsze będzie tak jak byśmy chcieli tym lepiej.
A skoro już jesteśmy przy powiedzonkach to mogę przytoczyć takie : „Sprawiedliwie nie znaczy równo” 😉
Rozumiem ale jak to się ma do ludzi którzy przychodzą z cywila po śmiesznych kursach na studiach gdzie nie potrafią podstawowych komend i tak naprawdę wchodzą na stanowisko dowódcze nie mając pojęcia o niczym . Tak samo do żołnierzy z innych JW gdzie nie muszą przechodzić dodatkowych egzaminów , czy nie powinno być jednakowe kryterium dla wszystkich ? Sam wcześniej pisałeś że podstawowym kryterium jest wysługa lat . Teraz wychodzi na to że żołnierze mający 10 lat doświadczenia często służący poza granicami państwa mają mniejsze szanse jak ludzie z cywila bądź jednostki gdzie jest mało chętnych na szkołę pdf . Ogólnie nawiązuje do tego artykułu .
http://www.polska-zbrojna.pl/home/articleshow/26541?t=7-edycja-kursu-WILK-zakonczona
Wojsko jest taką specyficzną instytucją. Tam ciągle coś Ci się nie będzie podobać i ciągle ludzie będą nas zadziwiać. Trzeba się uodpornić psychicznie. Ja się na swoim blogu nie wypowiadam na temat decyzji dowódców poszczególnych jednostek. Wylewanie frustracji w internecie NIC nie zmieni. Kompletnie. Trzeba być kowalem swojego losu i nie oglądać się na innych.
Dziękuję za odpowiedź 🙂 Specyfikację tej pracy znam i nie trzeba mi tłumaczyć jej patologii w sumie nie będę się już bardziej w nią zagłębiał. Frustracja ? Może i tak ale bardziej dla ludzi którzy chcą wstąpić do armii aby wiedzieli że nie jest tak kolorowo tym bardziej że dwa lata temu wypominalo się żołnierzom że 10 na ich etat czeka za bramą a dziś piękna akcja wojska …. Chodzą po centrach handlowych i namawiają żeby zaciągnąć się w szeregi.
Witam , a co z egzaminem że sprawności fizycznej? Nie można zamieniać drążka na uginanie ramion na ławeczce??
Chodzi o egzaminy dla szeregowych zawodowych?
A wie ktoś albo czy wiadomo moze czy na ostatnim egzaminie na szkołę można było zamienić konkurencję? Podciaganie na uginanie ramion?
Chodzi mi o egzamin z wf dla szeregowych którzy starają się o szkole podoficerska. Czy można zamienić drązek na pompki? Czy ostatnio można było zamienić ?
Na stronie SPWL jest regulamin i karta wyników z wf. I tam jest drążek i uginanie ramion więc myślę że można zamienić.
Witam, czy w przypadku gdy dostałem awans na starszego szeregowego, a staram się o szkołę podoficerską, to będę musiał czekać 3 lata lub mając ocenę wzorową to 2 lata, żeby zostać kapralem?
Moim zdaniem to nie, zmieniasz korpus na podoficerski więc ta zasada nie ma tu zastosowania. Zostajesz powołany do służby w korpusie podoficerów. Tak mi się to wydaje ale oczywiście mogę się mylić.
Jestem ratownikiem medycznym (dwa lata służby) opinia wzorowa. złożyłam wniosek na pdf, potrzebuje jednak informacji na temat tego ze medycy mogą isc wcześniej na szkole. Ustawe o „Pierszenstwie” muszę podepszec decyzja dowódcy dywizji ze medycy mogą składać papiery na szkole bez 5 letniego stażu . Służę w Swietoszowie. Moze ktoś sie orientuje gdzie ta decyzje moge znaleźć?
Jakbyś mogła poprawnie pisać to by było miło 🙂 Dla kandydata na podoficera nie wypada.
Szukasz decyzji Dowódcy Dywizji? Której?
Nic nie rozumiem z tego wpisu.
Ratownicy medyczni mogą próbować wcześniej z tej racji, że są to dość poszukiwane kwalifikacje i nie ma potrzeby, żeby czekać 5 lat. Zwłaszcza jak w Twojej jednostce są wakaty podoficerów (zabezpieczenie strzelań, poligonów itp.)
A co napisałam nie poprawnie? Nie wiem której decyzji szukam bo jej nie znam, jakbym znała to nie pytałabym na forum. Jestem żołnierzem zawodowym z 2- letnim stażem. Mam zgodę dowódców na szkole. Jednak brak opinii chor d.s pdf bo uważa ze staż za krótki. płk batalionu zeby moc wyjaśnić moja sprawę prosił o decyzje dowódcy dywizji (bo wie ze owa istnieje) ze medycy ida poza kolejnością bo są braki kadrowe. Ale skoro pytasz o poprawność to nie masz pojecia ze taka istnieje. Pozdrawiam
Ja to bym Ci nawet pomógł w tej sprawie, ale jak masz takie podejście to radź sobie sama. To nie jest forum tylko mój prywatny blog, a o egzaminach do szkoły podoficerskiej wiem więcej niż Ci się wydaje.
Poradzę sobie tu nie mam żadnych wątpliwości. Jednak jak prowadzisz takiego bloga to w celu „chyba” pomocy i informacji, wiec nie wiem skąd to poirytowanie. 🙂
Jestem poirytowany bo piszesz z błędami ortograficznymi i bez ładu i składu, tak że nie wiadomo o co chodzi. Kto to jest „chor d.s pdf” nie ma takiego stanowiska. „płk batalionu” ? Może po prostu rzeczywiście jeszcze za wcześnie na tą szkołę?
Witaj. Czy dysponujesz może materiałami z poprzednich sesji egzaminacyjnych na szkołę podoficerską w Poznaniu?
Na kurs podoficerski dla szeregowych zawodowych przykładowe pytania są na stronie SPWL.
Fajnie to wygląda w teorii ale w praktyce często wygląda to zupełnie inaczej. Zgoda jest od trzech lat,7 lat służby zawodowej, matura angielski na poziomie stanąć 6001, za sobą Afganistan ocena z opinii służbowej 6 z wf co roku 5, czołowe miejsca w wewnętrznych w jednostce a niestety nie udało się ani razu jechać na egzamin do szkoły podoficerskiej bo na liście zwrotnej kierującej na egzamin są inne nazwiska.
Dowiedz się najpierw, czy na tej liście, która wychodzi jest Twoje nazwisko…
Było na 100% przynajmniej 2 razy i nic, ciekaw jestem co decyduje o tym że na 10 osób z propozycją z jednostki wraca później zgoda np na 3
Każda jednostka ma limit osób, które może wysłać na dany egzamin. Wysyła się więcej i Warszawka obcina.
Pod inną nazwą post bo założyłem konto teraz
Ale tak obcinają że nie da się raz nawet pojechać? Dziś kolejna lista rano wróciła i tylko 3 ma jechać i 2 z nich nie ukrywa że w Warszawce mieli załatwiane
Witam mam pytanie gdzie dokładnie jest wysyłana z jednostki lista osób, które jednostka chce wysłać na egzaminy do szkoły podoficerskiej? Piszecie że warszawka obcina czyli dokładnie kto? Z góry dzięki za odpowiedź
Do DGRSZ.
Ciekawe na jakiej podstawie jedne osoby zostają na liście a inne są odrzucone. Napewno nie jest to staż służby patrząc po tych którzy się kwalifikują.
Nie wiem, szczerze mówiąc nawet nie zamierzam się dowiedzieć.
Dla mnie parodią jest,że gość z cywila ma łatwiejszą drogę do zostania podoficerem niż np. Ja gdzie służę już w armii 12 lat. Po drugie Dowódcy Jednostki (a tak jest w przypadku mojej jednostki i pewnie nie tylko),wolą sobie wziąść takiego kaprala z cywilna, bo mają go praktycznie od ręki. Nie muszą czekać pół roku na szeregowego zawodowego ,aż skończy szkołę. To nic,że ten z cywila nic nie umie,ważne że etat zapchany . Jak to mówią w wojsku sztuka jest sztuka. Kiedyś na temat kaprali z cywila wszedłem w dyskusję z mężem zaufania szeregowych z Warszawy. To zaczął mi gadać, że to nie jest tak. Ze tych kaprali powołuje komendant WKU a nie Dowódca Jednostki. Ok pewnie tak jest. Tylko który dowódca nie utrzymuje dobrych kontaktów z komendantem Wku? A jak mu powiedziałem, że porozwinieciu mojego batalionu i zwiększeniu stanu osobowego,to 80% wolnych etatów podoficers kich zajęli kaprale z cywila. To jedynym jego argumentem były jakieś kartki ,które dostaje co poniedziałek na biurko z wybrykami szeregowych . Także dalszą moja rozmowa z nim nie miała już sensu.
Mężowie zaufania to osobna bajka. 🙂
A tak poważnie to już nawet mi się nie chce tego tematu wawałkować. Ja na to nic nie poradzę. Trzeba się zająć sobą, utrzymywać kondycję. Biadolenie w Internecie jeszcze nikomu nie pomogło. Znam sytuację doskonale.
Tak biadolenie nie pomoże. Ale wkur… mnie to, że cywil ma łatwiejszą drogę niż żołnierz zawodowy. No ale w końcu pociotki generałów i pułkownikow nie będą przecież szeregowymi. Zetka wróć!!!!
Hej czy mógłby ktoś się podzielić jakie są pytania na egzaminie praktycznym . Z czego najbardziej się przygotować?
Atix sprecyzuj swoje pytanie. O jaki egzamin konkretnie pytasz?
Chodzi mi o egzamin wstępny do szkoły podoficerskiej . Dokładnie to o egzamin praktyczny z regulaminu ogólnego i musztry
Przykładowe testy są na stronie szkół podoficerskich.
Chodzi mi o egzamin praktyczny a nie teoretyczny testy. Losuje się zestaw pytań np.chwyty bronią itp. czy ktoś posiada przykładowe zestawy takich pytań
Mam pytanie, jak wyglada temat włosów na szkoleniu podoficerskim. Gola wszystkich na zero jak jak na szkoleniu NSR czy można mieć górę troszkę dłuższa i nie bedą sie czepiać?
Witam, czy wiadomo coś na temat zmian do szkół podoficerskich, miały być skrócone z 6do 3 miesięcy oraz czy prawdą jest ze szeregów zawodowi z wojsk lądowych maja być kierowani tylko na Poznań zaś marynarzedo Ustki?
Żadne zmiany póki co nie zostały wprowadzone. Jest wszystko po staremu.
Cześć. Czy jako żołnierz zawodowy w korpusie szeregowym mogę przenieść się do OT do korpusu szeregowych, ewentualnie zostać wysłany na kurs podoficerski.
Ewentualnie ile trwa proces odejścia do cywila? Służę pół roku, widząc jakie perspektywy stoją przed cywilami, nie chce służyć w korpusie szeregowych i czekać (5 lat?) Na możliwość awansu.
Możesz się przenieść do WOT, ale skoro jesteś dopiero pół roku to może być trudne. Jak chcesz odejść to wypowiedzenie trwa pół roku. Możesz sobie skrócić na własne życzenie ale nie muszą się zgodzić.
Witam. Chciał bym się dowiedzieć czy pisząc wniosek do Dyrektora Departamentu Kadr o zgodę na kurs podoficerski potrzebna jest ocena 5 z ostatniej opinii służbowej, czy może być 4?
A ja mam takie pytanko. Czy bedac szeregowym zawodowym dostajac szanse awansu na podoficera lub oficera mamy zapewniony etat w tej samej jednostce wojskowej w ktorej sluzymy? Chodzi mi o to czy wysylaja na szkolenie osoby zgodnie z brakami etatowymi w swojej jednostce? Nie oszukujmy sie czesto ludzie maja kredyty na mieszkania, rodziny i zmiana miejsca zamieszkania wraz z awansem mozs byc sporym problemem. Jak to wyglada w praktyce?
Na razie odbywa się to w ramach danej jednostki. Czyli po kursie wracasz do swojej je.
Czy w tym roku będą jeszcze jakieś kursy dla szeregowych zawodowych?
http://spwl.wp.mil.pl/plik/file/2019.01.15_-_HARMONOGRAM_szkolenia_2019.pdf
Szukałeś chociaż?
To, ze egzaminy na spwl jakieś będą to widziałem. Jednak bardziej interesuje mnie szkółka w Dęblinie. Przepraszam, ze wcześniej nie sprecyzowałem. A czy są jakieś informacje odnośnie nadchodzących zmian w kwestii kursów? Bo dużo plotek się słyszy a zero konkretów. Wiem, ze np teraz jest zrobiony kurs dla cywili w Dęblinie, 150 osób ma się szkolić na kaprali.
To jest Szkoła Podoficerska a nie żadna szkółka kolego… Ja nie znam żadnych konkretów odnośnie zmian. Na nfow coś dzisiaj pisali.
Ja znam sporo szczegółów bo tam teraz idę i się od dawna przygotowuję
Witam kolegów. Mam pewną niejasność. Czy będąc w jednostce wojsk lądowych mogę przystąpić do egzaminów tylko w SPWL Poznań ? Czy mogę również startować w Dęblinie czy Ustce? Pozdrawiam
Sam sobie nie możesz wybierać kolego. Jak jesteś kierowcą BWP to ciężko będzie się dostać na szkolenie w MW…
Dzięki za odpowiedź. Więc rozumiem, że jednostka wysyła listę żołnierzy na kwalifikacje do DGRSZ, a dowództwo po weryfikacji do konkretnych szkół podoficerskich?
Coś w tym stylu. W SPWL zdarzają się osoby z MW i SP ale to kwestia specjalności.
Czy są informacje kiedy odbędą się egzaminy wstępne?
Jakie egzaminy Dawid? Na jaki kurs?
Na kurs podoficerski dla szeregowych zawodowych w szkole podoficerskiej Sił powietrznych Deblin
Już się kurs zaczął a Ty pytasz o egzaminy.
No chyba logiczne, ze pytam o egzaminy o następny kurs a nie na ten co się zaczął. Proszę więcej myśleć głowa
Grzeczniej proszę. Nie wiadomo czy w ogóle będzie następny kurs.
Jak to jest ze zgoda z DK.Chodzi o to ze takowa zgode otrzymalem podpisalem i nic echo.Jak pytam to kaza znow do wewnetrznych egzaminow przystapic…jakies jaja normalnie to ile razy mam podchodzic.
Krzysiek nie wiem ile razy, to wewnętrzne ustalenia w jednostce. Proponuję zacisnąć zęby i podchodzić bo inaczej to inni pójdą.
Ot taki wyścig szczurów ..
Tak z innej beczki ile można być szeregowym czy da się być nawet do emerytury i ile by ona wtedy wynosiła (emerytura)?
Możesz być do samego końca szeregowym. Emerytura będzie taka mała że nie chce mi się o tym pisać. 25 lat jako szeregowy? Nawet o tym nie myśl.
Witam serdecznie.
Czy w związku z COVID 19 i zapotrzebowaniem na rok 2020 terminy egzaminów wstępnych dla szeregowych zawodowych uległy zmianie i ile terminów zostało i w jakiej szkole ?
Witam. Jak napisać zgode do DK MON na szkole podoficerską? Czy jest tej zgody jakiś wzór?
Witam,
Potrzebuję informacji jakie kursy, uprawnienia są dodatkowo punktowane na szkole podoficerskiej.
Patrycja a w której szkole? Na jaki kierunek?
Takie informacje są na stronach szkół podoficerskich. Trochę tego jest.
Certyfikaty znajomości języków obcych, wykształcenie kierunkowe i nie, uprawnienia do obsługi maszyn i urządzeń, kursy pierwszej pomocy, licencje kontrolerów lotnictwa, kursy informatyczne. Sprecyzuj która szkoła Cię interesuje, możesz napisać przez formularz kontaktowy.