Kurs podoficerski dla szeregowych zawodowych

Nazwa zobowiązuje, więc na Podoficer.pl nie może zabraknąć informacji dla szeregowych zawodowych o możliwości zostania podoficerem.  Zdaję sobie sprawę z tego, że szeregowi w większości wiedzą jak starać się o wymarzony stopień kaprala, jednak z osiągnieciem tego celu nie wszyscy sobie radzą. Często też takie informacje są źle interpretowane lub też po prostu nieprawdziwe.

Postaram się więc trochę sprawę rozjaśnić i napisać kilka porad.

Przede wszystkim, chciałem podkreślić, że szeregowi zawodowi nie zostają powołani do służby kandydackiej, muszą ukończyć kurs. Szkolenie w szkołach podoficerskich, dla szeregowych zawodowych, którzy chcą zostać podoficerami to:

„Kurs doskonalący dla szeregowych zawodowych posiadających zgodę na przystąpienie do egzaminu na podoficera”.

Co do zgody na kurs zawartej w jego nazwie – jest niezbędna i wydaje ją, na podstawie pisemnego wniosku żołnierza przesłanego drogą służbową, dyrektor departamentu Ministerstwa Obrony Narodowej właściwego do spraw kadr, czyli Dyrektor Departamentu Kadr.

Kolejną, bardzo istotną kwestią jest zapis w ustawie o służbie wojskowej żołnierzy zawodowych: „Pierwszeństwo przyjęcia do szkół podoficerskich mają szeregowi zawodowi, którzy pełnili zawodową służbę wojskową, przez co najmniej pięć lat oraz posiadają co najmniej bardzo dobrą ogólną ocenę w ostatniej opinii służbowej”. Zwróćcie uwagę, że jest to „pierwszeństwo” a nie wymóg konieczny, co jest często nadinterpretowane lub po prostu źle rozumiane. Nie ma potrzeby czekania 5 lat, zwłaszcza w sytuacji, gdy w danej jednostce są potrzeby albo, gdy posiadacie kwalifikacje bardzo przydatne w korpusie podoficerów, jak na przykład ratownik medyczny. Trzeba również brać pod uwagę fakt, że same procedury, związane z otrzymaniem zgody zazwyczaj trochę trwają, a na dodatek jest kolejka chętnych do przyjęcia na kursy podoficerskie. Kursy odbywają się 3 razy w roku, na każdy kurs może przyjechać określona liczba kandydatów, z których tylko część zostanie zakwalifikowana po zdaniu egzaminu. Radzę więc nie czekać aż minie Wam 5 lat służby w korpusie szeregowych tylko starania o przejście do korpusu podoficerów zacząć już wcześniej. Kiedy? Najlepiej w momencie, kiedy tylko zdecydujecie się na taki ruch.

Zanim dojdziemy do procedury ubiegania się o zgodę musimy sobie uzmysłowić najważniejsze sprawy:

1. Motywacja i ambicje zawodowe – czyli dlaczego i jak bardzo chcecie zostać podoficerem?

Jeśli postawicie sobie za cel, że chcecie zostać podoficerami – bardzo dobrze, rozwój jest ważny, musicie jednak przygotować się na to, że nie zawsze jest to łatwe. Czasami trwa trochę dłużej i wymaga więcej wysiłku. Nie zrażajcie się więc, gdy kiedy ktoś mówi, że nie ma wolnych etatów podoficerskich lub nawet gdy z jakiegoś powodu nie dostaniecie zgody swojego przełożonego. Jeśli postawiliście sobie cel, dążcie do niego, piszcie kolejne wnioski, do skutku, nikt tego za Was nie zrobi.

2. Przygotowanie.

Jesteście zmotywowani, chcecie dostać się do korpusu podoficerów, więc nie powinno stanowić problemu przygotowanie się do egzaminów wstępnych. Egzamin obejmuje sprawdzian sprawności fizycznej, sprawdzian wiedzy teoretycznej, sprawdzian umiejętności praktycznych, rozmowę kwalifikacyjną i do każdego z tych etapów trzeba się jak najlepiej przygotować. Należy o tym cały czas pamiętać i zacząć jak najwcześniej, nawet przed rozpoczęciem procedury i napisania wniosku, aby przejść przez etap selekcji bez większego stresu. Dodatkowo, Wasi przełożeni, gdy zobaczą jak Wam zależy, że się przygotowujecie, mogą od razu przychylniej spojrzeć na Wasz wniosek.

Wracając do procedury uzyskania zgody. Wniosek musi przejść drogę formalną, więc musi zostać pozytywnie zaopiniowany przez wszystkich Waszych poszczególnych przełożonych. Trzeba zatem wykazać się w swoich codziennych obowiązkach i zasłużyć na odpowiednio dobrą opinię. Nikt Wam nie zabroni napisać wniosku i starać się o swój własny rozwój. Piszę tu o normalnej sytuacji, kiedy nikt nie ma Wam nic do zarzucenia odnośnie przebiegu służby. Nie widzę przeciwwskazań, aby starania o przejście do korpusu podoficerów rozpocząć już w 3 roku służby i zawsze najlepiej zacząć od sprawdzenia procedur, zapoznania się z zakresem egzaminu no i cały czas pracować nad swoją opinią w oczach przełożonych, tak żeby nie było potem problemu z wnioskiem. Trzeba ograniczyć do minimum ilość dni na zwolnieniu lekarskim, nie sprawiać problemów natury dyscyplinarnej i najlepiej być proaktywnym. Zwłaszcza w dużych jednostkach wojskowych może zdarzyć się sytuacja, że nie będzie wolnych stanowisk podoficerów młodszych, ale pamiętajmy, że są inne jednostki, których mogliśmy nie brać do tej pory pod uwagę, a które mogą otworzyć Wam drogę do awansu. Najważniejsze jest dostać się na szkołę i ją ukończyć. Znalezienie etatu będzie tylko kwestią czasu.

Postaram się jeszcze wracać do tego tematu na moim blogu. Jak zwykle zapraszam do dyskusji na forum, proszę o Wasze komentarze jak i o sugestie, o czym chcielibyście tutaj przeczytać. Wkrótce napiszę też o tym, jak przygotować się do egzaminów.

44 komentarze
  1. Szeryf 7 miesięcy temu

    Napisane fajnym, przystepnym jezykiem. Z pewnoscia rozjasni troche sytuacje i pomoze odpowiedziec na kilka istotnych pytan. Nic, tylko brac instrukcje i regulaminy do reki. Nie wolno zapominac o przygotowaniu fizycznym. Pozdrawiam.

  2. autor
    Commendante 7 miesięcy temu

    Dziękuję za komentarz.
    Zapraszam jak zawsze do dyskusji na forum. Jak macie jakieś sugestie to też jestem otwarty.

  3. Anonim 7 miesięcy temu

    Jak jest z językiem angielskim musi być by awansować na podoficerów

    • Q 7 miesięcy temu

      Jest jedynie dodatkowo punktowany przy rozmowie kwalifikacyjnej

      • Anonim 7 miesięcy temu

        Ale jest 5 pytań z języka angielskiego w teście

  4. autor
    Commendante 7 miesięcy temu

    Nie ma takiego wymogu.

  5. Hauzer 7 miesięcy temu

    Czy na wszystkich jednostkach po przejsciu wewnetrznych testow na szczeble byrgady, czeka sie na ponowna zgode na przystapienie do kwalfikacji w szkole podoficerskiej?

  6. autor
    Commendante 7 miesięcy temu

    Zgodę dostajesz od DK MON tylko raz.

    • Kacper 7 miesięcy temu

      Jak dlugo jest “ważna” taka zgoda?

      • autor
        Commendante 7 miesięcy temu

        Zgoda nie ma daty ważności z tego co się dowiedziałem.

  7. Marcin 7 miesięcy temu

    Dlaczego w jednostkach są robione tak zwane kastingi a w regulaminie nic niema o tym napisane.Z mniejszych jednostek żołnierze poddają się do rozkazu oczywiście że zgoda i idą na egzamin do poznania i tam weryfikuje się umiejętności żołnierza a nie jakieś wewnętrzne egzaminy jak to wogule jest naprawdę??

    • Łukasz 7 miesięcy temu

      Każda jednostka ma prawo zorganizować wewnętrzne kwalifikacje, by wybrać najlepszych kandydatów na podoficerów, niezależnie od tego, co mówi regulamin postępowania kwalifikacyjnego.

  8. Anonim 7 miesięcy temu

    Co w przypadku gdy ktoś był wcześniej karany lub miał kiedys 3 z opinii

    • autor
      Commendante 7 miesięcy temu

      Kara zostaje zatarta po roku. Co do opinii, to liczy się ostatnia opinia. Ale to jest moje zdanie.
      Pewnie jak trzeba będzie konurować z osobami, które zawsze miały 5 czy 6 z opinii to może to być przeszkodą.

  9. Jakub 7 miesięcy temu

    Żaden dca nie podpisze zgody mlodemu zolnierzowi w jednostce liniowej.

    • autor
      Commendante 7 miesięcy temu

      No młodemu to może i nie, to tak jak w cywilu, nie awansuje się od razu pracowników z najniższym stażem (z reguły).
      Ale są jednostki i sytuacje, kiedy nie będzie trzeba czekać 4 czy 5 lat. Są takie stanowiska kluczowe, które mają wpływ na funkcjonowanie jednostki (ratownik medyczny, który może zabezpieczać strzelania itp.) i tu, jeśli szeregowy będzie spełniał wymagania pod względem wymaganego wykształcenia to dowódca ma taką możliwość go wysłać na szkołę podoficerską.

    • Krystian 7 miesięcy temu

      Zdziwił byś się 🙂

  10. autor
    Commendante 7 miesięcy temu

    Wysłanie kogoś na szkołę podoficerską nie jest obowiązkowe dla dowódcy jednostki. A jak ktoś ma tysiąc lub więcej szeregowych, to chce, aby w pierwszej kolejności na szkołę szli Ci, którzy potrafią przedrzeć się przez sito na szczeblu jednostki. Nie wszyscy szeregowi mogą i nie wyszyscy muszą zostać podofcierami.
    Może to brutalne, ale to taka selekcja naturalna. Poza tym, jednostka ma limit żołnierzy jaki może wysłać na egzaminy wstępne.
    Do tego w wojsku są limity kadrowe. Określona ilość szeregowych i podoficerów (bez względu na ilość wakatów).
    Jak widzicie jest wiele powodów, dla których są organizowane takie egzaminy na szczeblu jednostki. Dowódca ma prawo je organizować.

  11. Ratmed 7 miesięcy temu

    A czy ma Pan jakaś ustawę na to gdzie to pisze ? Jestem ratownikiem medycznym mam dwa lata służby chce pisać wniosek ale, wszyscy na jednostce mi gadają przyjdź jak będziesz mieć 5 lat … ma pan gdzieś napisane z ustawy żeby pokazać przełożonym ? Proszę o pomoc

    • Tez ratmed 7 miesięcy temu

      Teraz zdobyc dyplom ratmeda to zaden wyczyn. U mnie taki ma ze 20 osób. Nie szukaj paragrafów bo w ten sposób nic nie ugrasz. Rób swoje, zbieraj opinie i pisz wniosek. Cierpliwości życzę

      • Ratmed 7 miesięcy temu

        Cierpliwość hmm… gorzej ze człowiek ma ambicje a odbija się od ściany

  12. autor
    Commendante 7 miesięcy temu

    Ratmed, https://www.lexlege.pl/ustawa-o-sluzbie-wojskowej-zolnierzy-zawodowych/rozdzial-8-sluzba-wojskowa-kandydatow-na-zolnierzy-zawodowych/5371/ artykuł 126.

    Jeśli w Twojej jednostce nie ma wolnych stanowisk dla ratowników medycznych, to może nie są zainteresowani. Powtarzam jeszcze raz NIKT nie zabrania wam pisać wniosku.
    Inna sprawa, to czy dostaniecie zgodę.
    Możesz we wniosku napisać że jesteś dyspozycyjny i możesz służyć w innej jednostce, która potrzebuje ratownika medycznego (o ile jesteś zainteresowany). Wniosek, nawet rozpatrzony negatywnie przez przełożonych w jednostce i tak musi iść do departamentu kadr.

    Ja teraz oczywiście piszę o teorii. Ukończenie szkoły nie wiąże się z jednoczesnym awansem, nieraz trzeba czekać na wolny etat.

  13. Anonim 7 miesięcy temu

    Jak długo czeka się na zgodę z z departamentu

  14. Rudy 84 7 miesięcy temu

    Ludzie opamiętajcie się ! Ja mam ponad 12 lat służby , byłem w Awganistanie . Zawsze 5,0 z wf i opinii . Na wojsku zęby zjadłem i co ? Aby dostać się na szkółkę muszę zdawać egzaminy z bóg wie czego… Pytania niektóre są z dupy wyssane, trzeba być po trochę polonistą, historykiem itp… to parodia jakaś . A potem jeszcze szkoła i też egzaminy a w tym samym czasie do mojej JW przychodzą Panowie kaprale przeszczepy z więziennictwa z zachowaniem stopnia i ci ludzie nie mający zielonego pojęcia o wojsku będą dowódcami drużyn i dalej będą awansować… nie mają za grosz kondycji, podchodzą do egzaminu z wf po kilka razy aż się uda.. Pytam kto na to pozwala ??? Gdzie tu sprawiedliwość ??? Żygać się chce. To co tu napisałem to tylko ułamek tego jak jest naprawdę. Pozdrawiam wszystkie osoby władne które do tego doprowadziły !!!

    • Wacek 7 miesięcy temu

      Brawo tak własnie jest …czysta prawda .

      • Szer12 2 miesiące temu

        W wielu formacjach, w wielu jednpstkach tak sie dzieje:) garbusy, plecaki, synowie i corki… Kto sie ma sie dostac ten dostanie w pierwszych miejscach list… Reszta to garstka najlepszych.

        • autor
          Commendante 2 miesiące temu

          Przestań już z tymi Waszymi plecakami. Tysiące szeregowych zawodowych dostaje się do szkół podoficerskich bo ciężko na to pracują. Sami sobie wmawiacie ten mit o plecakach. Trzeba się szkolić i trenować.
          Cały Świat tak funkcjonuje. Nie każdy może awansować. Jest wyścig szczurów. Trzeba się wybić z tłumu. Biadoleniem się nic nie zrobi.

    • Marcin 1 miesiąc temu

      Jest dokładnie tak jak piszesz kolego w same sedno

  15. autor
    Commendante 7 miesięcy temu

    Rudy no to trzeba się wziąc i zdać to wszystko. Nikt za Ciebie tego nie zrobi. Nie zmienisz systemu. Ja też nie.
    Jakimś sposobem, co roku, kilka tysięcy szeregowych przechodzi przez szkoły podofcierskie.

    I żeby byłą jasność, ja piszę z perspektywy podoficera.
    Nie mogę komentować patologi istniejących w danej jednostce czy w batalionie.
    Jak spojrzycie na to z perspektywy dowódcy jednostki, czy w ogóle z perspektywy Departamentu Kadr, to oni wam jeszcze coś innego powiedzą.
    Narzekaniem na forach nic w wojsku nie zmienimy a wiem, że źle się dzieje w niektórych obszarach.

  16. Krzysiek 7 miesięcy temu

    “Wniosek musi przejść drogę formalną, więc musi zostać pozytywnie zaopiniowany przez wszystkich Waszych poszczególnych przełożonych.”

    Nie jest to do końca prawda. Jestem tego przykładem 😊

    Dowódca plutonu zapoznał się z wnioskiem bez poparcia, a mimo to kolejni przełożeni poparli wniosek i otrzymałem zgodę z Warszawy.

  17. autor
    Commendante 7 miesięcy temu

    Masz rację, bardzo ważna jest tu opinia dowódcy jednostki. Ale w dużych jednostkach, Dowódca, który nie zna żołnierza będzie się kierował opiniami poszczególnych przełożonych. Taka sytuacja jak u Ciebie nie powinna wystąpić.

  18. Anonim 7 miesięcy temu

    Panowie i Panie.
    Nie potrzebujesz 5 lat służby i nawet samych piątek wystarczy że masz w miarę możliwości duży żagiel i to wszystko 🙂
    Staram się już od 5 lat mam WOSF i bdb z opinii rozmowę kwalifikacyjną na szczeblu brygady i o wszystko zawsze mówią że wyżej nie przyjęli 🙁
    Z tej samej kompanii znajomy wstąpił w nasze szeregi 18 miesięcy temu i w tym roku będzie już podoficerem
    :-). Plecy i żagiel to się liczy w wojsku !!!

  19. autor
    Commendante 7 miesięcy temu

    Powodzenia Ci życzę z takim podejściem.
    Może jest jakiś powód, dlaczego Tobie się nie udało. Nie znamy drugiej strony tego medalu.
    Anonimowo to łatwo się pisze co? Gdybym tak uważał, to bym tego bloga nie zaczynał.

  20. Hubert 2 miesiące temu

    Witam
    Wiadomo już gdzie będą organizowane w listopadzie egzaminy wstępne do szkół podoficerskich?

  21. autor
    Commendante 2 miesiące temu

    Hubert o jaki kurs chodzi?

  22. Waldemar 2 miesiące temu

    Z tego co mi wiadomo i co kest zamieszczone na stronie to w grudniu będą kwalifikacje w Poznaniu.

  23. autor
    Commendante 2 miesiące temu

    Na jakiej stronie?

  24. Starszy . 22 godziny temu

    Witam przypadkowo wpadłem na ten wątek i mam takie pytanie . Czy dowódca JW może wymagać od żołnierza przejścia dodatkowego sprawdzianu czy też kursu aby wysłać żołnierza na egzaminy na szkołę pdf . Dodam tylko że kurs/egzamin jest bardzo wymagający i nie ma nic wspólnego z egzaminami na pdf .

  25. autor
    Commendante 22 godziny temu

    Kolego starszy, obawiam się że może. W wielu jednostkach jest to praktykowane, zwłaszcza jak jest wielu chętnych.

  26. Starszy . 22 godziny temu

    Rozumiem ale to trochę nie sprawiedliwe że żołnierze z innych JW lub ludzie z cywila nie muszę spełniać takich warunków . Jak to się mówi w wojsku ?? Ch***wo ale jednakowo ! Ogólnie to nawiązuje do tego artykułu z polski pbrojnej
    http://www.polska-zbrojna.pl/home/articleshow/26541?t=7-edycja-kursu-WILK-zakonczona

    • autor
      Commendante 21 godzin temu

      Nie każdy szeregowy zostanie podoficerem. Nie każdy się też nadaje. Trzeba jakąś selekcję zrobić. Ja nie jestem od oceniania jak powinno być. Im wcześniej zrozumiemy, że nie zawsze będzie tak jak byśmy chcieli tym lepiej.
      A skoro już jesteśmy przy powiedzonkach to mogę przytoczyć takie : “Sprawiedliwie nie znaczy równo” 😉

  27. Starszy . 21 godzin temu

    Rozumiem ale jak to się ma do ludzi którzy przychodzą z cywila po śmiesznych kursach na studiach gdzie nie potrafią podstawowych komend i tak naprawdę wchodzą na stanowisko dowódcze nie mając pojęcia o niczym . Tak samo do żołnierzy z innych JW gdzie nie muszą przechodzić dodatkowych egzaminów , czy nie powinno być jednakowe kryterium dla wszystkich ? Sam wcześniej pisałeś że podstawowym kryterium jest wysługa lat . Teraz wychodzi na to że żołnierze mający 10 lat doświadczenia często służący poza granicami państwa mają mniejsze szanse jak ludzie z cywila bądź jednostki gdzie jest mało chętnych na szkołę pdf . Ogólnie nawiązuje do tego artykułu .
    http://www.polska-zbrojna.pl/home/articleshow/26541?t=7-edycja-kursu-WILK-zakonczona

    • autor
      Commendante 21 godzin temu

      Wojsko jest taką specyficzną instytucją. Tam ciągle coś Ci się nie będzie podobać i ciągle ludzie będą nas zadziwiać. Trzeba się uodpornić psychicznie. Ja się na swoim blogu nie wypowiadam na temat decyzji dowódców poszczególnych jednostek. Wylewanie frustracji w internecie NIC nie zmieni. Kompletnie. Trzeba być kowalem swojego losu i nie oglądać się na innych.

  28. Starszy . 18 godzin temu

    Dziękuję za odpowiedź 🙂 Specyfikację tej pracy znam i nie trzeba mi tłumaczyć jej patologii w sumie nie będę się już bardziej w nią zagłębiał. Frustracja ? Może i tak ale bardziej dla ludzi którzy chcą wstąpić do armii aby wiedzieli że nie jest tak kolorowo tym bardziej że dwa lata temu wypominalo się żołnierzom że 10 na ich etat czeka za bramą a dziś piękna akcja wojska …. Chodzą po centrach handlowych i namawiają żeby zaciągnąć się w szeregi.

Napisz komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

Napisz do mnie

Postaram się odpisać jak najszybciej.

Wysyłanie

©2018 Podoficer.pl Wszelkie prawa zastrzeżone.

Zaloguj się używając swojego loginu i hasła

lub     

Nie pamiętasz hasła ?

Create Account